sobota, 30 września 2006

wtorek, 19 września 2006

Koncert w Manufakturze

Zdjecia z sobotniego koncertu z manufaktury.

Krzysztof Kiljanski na scenie.

Ciekawy zespol co wygral - Ambulans.

Nowa Tatiana Okupnik ze swoim w pelni amerykanskim --> patrz czarnym zespolem.
Genialna, grala super i spiewala jeszcze lepiej. Mnie sie bardzo podobalo. Postaram sie wystawic filmiki ale jeszcze nie wiem jak...


Zwierze.... a ty wiesz co to manufaktura? :P Posted by Picasa

Nowe blogi w sieci

Powstal nowy blog w sieci warty przeczytania...
Ale poniewaz monitorowany jest przez statystyki, zamieszczam adres ale nie aktywny zebyscie nie mogli wejsc klikajac w link na stronie (statystyki zczytaja jako wejscie z lesnika a nie chcemy do tego dopuscic bo mielismy sie ukrywac przed czlonkami rodziny hehe).

Wiec musiecie przepisac widoczny poniezej adres do okna przegladarki - przepisac recznie proponuje...

maksimus.blog.pl

milego czytania

poniedziałek, 18 września 2006

jakas cisza zapadla

no i znowu jakas cisza zapadla na blogu...
nikt nic nie wspomina
nikt nic nie tworzy
nikt nikogo nie pozdrawia
az sie martwic zaczynam
czy jeszcze zyjecie czy nie

chociaz ciezko w to uwierzyc ale juz polowa wrzesnia i za chwile przyjdzie zima
zeby wszystkich zdolowac to pewnie znowu bedzie dluuuuga i namietna a ciemnosc bedzie przeciekac zewszad...

bedzie wspaniale :D wszyscy beda smecic i wyczekiwac lata a jak przyjdzie to nikt nie bedzie mial sily zrobic czegos szalowego

ja sie moi drodzy przyznaje (tym razem bez bicia]:->) - ZESTARZALEM SIEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a i tak tego nie czytacie ;P

poniedziałek, 4 września 2006

to nie o panienke chodzilo ]:->

bylismy duza ekipa bo 11 osob (w tym 5 dziewczyn) podeszlo kilku dresikow.nikt nie mial ochoty sie bic, wiec zaczelismy sie zmywac(ale nie uciekac). madry Polak po szkodzie bo zamiast od razu ich pogonic(najlepsza obrona jest atak) to my sie wlasnie zaczelismy zmywac a co za tym idzie oni zadzwonili po swoja ekipe ktora na szczescie sie nie pojawila. w miedzyczasie 2 kolesi przywalilo mojemu kumplowi a 2 innych podlecialo do kolesia ktory szedl obok mnie. tych 2 uspokoilem ale do momentu kiedy zobaczylem ze Emil lezy na ziemi i jest kopany. jeden co go kopal podlecial do mnie i zlamal mi nos, po tym sie jeszcze podnioslem ale po 8 butow juz nic nie widzialem. pozniej jedynie zaslaniajac sobie twarz zobaczylem ze Emil oberwal butelka. w sumie to dostalismy w 3 bo jeszcze jeden kumpel a pozostalych 3 kolesi tak szybko sie zmylo ze nawet nie wiedzilismy czy ktorys z nich moze jeszcze nie lezy i nie wykrwawia sie wlasnie a kolo juz w domu zdazyl byc.bylem 3 razy w szpitalu najpierw mnie cerowali (mialem zerwana i oberwana czesc ucha) pozniej lezalem na obserwacji ze wzgledu na zawroty glowy (skutek miedzy innymi ciagniecia mnie za wlosy przez 1 kolesia i kopania w tym samym czasie przez pozostalych 3 po twarzy i glowie - w zadnym wypadku po innych miejscach ciala - tylko glowa) no a teraz wlasnie wyszedlem ze szpitala po prostowaniu kosci nosowej ale jeszcze nie mam pojecia jak wyglada. oczywiscie policja pewnie umozy sledztwo bo jestem jedyna osoba ktora pamieta twarz chociaz jednego kolesia (Emil niestety stracil przytomnosc).cale szczescie pogotowie przyjechalo dosc szybko bo z Emilem moglyby byc problemy....

caluje Was wszystkich serdecznie i pozdrawiam

I ODLOTOWY LATAWIEC

I tak w sobote 2 wrzesnia odbyla sie pierwsza odlotowa impreza hehe :D


Pomimo totalnego braku wiatru latawce wzbily sie w niebo




  Posted by Picasa

Lecialy nawet daleko

  Posted by Picasa

Choc niektorzy

nie wiedzieli jak to dziala :D



  Posted by Picasa

i woleli pozowac

z nimi do zdjec \:D


ach te bioderka...



  Posted by Picasa