sobota, 24 listopada 2007

Piotr J. - o sobie samym.

"Przytyłem - dowody sa na to nowe, pękły mi (schylając sie) spodnie na tyłku - jeansowe"*

*patrz zdjęcie :D



PS.:Jak widać nie tylko gumki pękają :D

piątek, 16 listopada 2007

dlaczego gumki pekaja ????

czy ktos mi moze wyjasnic, dlaczego gumki pekaja ???,od czego to zalezy ??? no bo tak, kolory i udoskonalenia raczej nie wchodza w gre, a moze wielkosc instrumentu i ksztalt? ale to byloby bez sensu, czyli pech i juz, czyli sama sobie odpowiedzialam :)

wtorek, 13 listopada 2007

niedziela, 11 listopada 2007

środa, 7 listopada 2007

Piotr J. - ankieterem. Szukam męża / żony, typu....

Chcialem dodac ankiete ale mi nie wychodzi :(

niedziela, 4 listopada 2007

Piotr J. - Muzycznie vol.3



PS. Już wiem kiedy nawiedzam nasz piękny kraj, bilety kupione, alkohol na pokładzie gratis, podróż przez Monachium. Szykować sie duszyczki na imprezę! Rezerwujcie czas miedzy 23.12 a 02.01. Przylatuje.

czwartek, 1 listopada 2007

Piotr J. - Zmiany, zmiany, zmiany....

Niektórzy już wiedzą, ale czas wreszcie napisać i poinformować oficjalnie, że od poniedziałku pracuje w międzynarodowej firmie o nazwie SENER. Wpakowałem sie w wielkiego molocha i jeszcze nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale to sie okaże w przyszłości. Mam swój box, swój komp, swój burdel wokoło, 600 pracowników w Barcelonie, 2000 w Hiszpanii, 20000 na całym świecie (w tym około 120 w Warszawie)... mam swój firmowy e-mail i firmowy nr wewnętrznego telefonu.
Projektuje nową linie metra w Barcelonie i cała infrastrukturę, nie mam o tym zielonego pojęcia ale się uczę. Poza tym jak coś sie zawali to sie nie przejmuję bo narazie jestem na samym szarym końcu w łańcuchu stanowisk wiec phi tam jak runie to runie, nie pierwszy nie ostatni... jakiś tydzień temu tez runęło i pociągi nie jeżdżą... jak sie zawali to moje to tylko metro stanie.. phiiii....

No i tyle z nowości zawodowych. Z sercowych nie ma zmian, nadal pałam uczuciem niemożliwym choć może to tylko wymówka :D. Po tym co czytam to u was jakieś przesilenie jesienne - do kobiet tego bloga pisze (nie wiem czy mężczyźni tego bloga to w ogóle istnieją jeszcze na tym swiecie) - co to za marudzenia i narzekania!? ehhhh...

Agussi----> nie pisz tyle bo mnie w statystykach wyprzedzasz ;) hehehe...
Alex'a----> czekamy na zetelne relacje na dzienniku :D

Buzka

Pozdrawiam
Piotr J.